| Relacja na żywo - sobota |
|
|
Witamy Państwa w słoneczny, choć chłodny sobotni poranek. Poranne zamglenia i chmury nadciągające znad Żaru i Szyndzielni na szczęście dla nas a przede wszystkim dla Was ustąpiły miejsca błękitowi nieba i białym obłokom. Mamy nadzieję że pomimo wiatru i chłodu atmosfera pokazów będzie gorąca. Punktualnie o 10 rano otworzyliśmy bramy lotniska Bielsko-Biała Aleksandrowice (EPBA) dla gości V Międzynarodowego Pikniku Lotniczego Euroregionu Beskidy. Na terenie pokazów czekały już na nich - oczywiście oprócz samolotów, szybowców i śmigłowców - rozliczne stoiska edukacyjno-kulturalne, informacyjne, gastronomiczne i handlowe. natomiast na scenie oczekiwali na nich nasi konferansjerzy - Michał Mietelski i Edward Margański. To właśnie ich barwne opisy i komentarze pomagać im będą przez cały dzień w dogłębnym poznaniu tajników tego, co na niebie prezentować będą bohaterowie tego wydarzenia - piloci. Również my rozpoczynamy naszą pracę. Mamy nadzieję że uda nam się w miarę na bieżąco opisywać to co dzieje się na pokazach, choć czasem zdjęcia mogą pojawiać się z niewielkim opóźnieniem. Wynika to z tej prostej przyczyny że pisząca te słowa - Beata Jodłowska - obserwuje pokazy wieży kontrolnej - miejsca z którego kieruje lotami Władysław Zioło - na co dzień pracujący jako kontroler lotów na lotnisku Kraków-Balice. Zdjęcia z tarasu wieży, płyty lotniska i innych czasem bardzo przedziwnych miejsc wykonują natomiast Katarzyna Tracz, Robert Wieczorek, Jarek i Beata Curaj oraz Marek Chmiel. Zanim jednak będziecie mogli Państwo oglądać efekty ich pracy musi je najpierw obrobić i przygotować do publikacji Jacek Jodłowski - nasz dyżurny grafik i webmaster.
Tymczasem rozpoczęły się loty widokowe samolotem An-2 SP-FYO z firmy General Aviation.Co kilka minut kolejny tuzin chętnych może zakosztować podniebnych wrażeń i popatrzeć z góry na wszystkich, nawet na własnego szefa :). Jako jedni z pierwszych swoje kolorowe statki powietrzne zaprezentowali motolotniarze. Ten rodzaj awiacji jest jednym z tych niewielu - oprócz spadochroniarstw, baloniarstwa i paralotniarstwa - w których z racji na niewielką wysokość lotu i prędkość pilot ma szanse usłyszeć aplauz jakim nagradzane są ich wyczyny. Około godziny 12:30 na beskidzkim niebie zaprezentowały się dwa samoloty Bücker T-131 PA Jungmann. Jungmanny są przedstawicielami "starej szkoły" budowania samolotów szkolnych i akrobacyjnych. Pomimo że od ich skonstruowania minęło już ponad 70 lat nadal zachwycają swoją sylwetką i osiągami. Dla kontrastu po Jungmanach w powietrze poszły jedne z najnowszych konstrukcji lotniczych - samoloty ultralekkie 3XTRIM (SP-YML, SP-YWS, SP-YZK). produkowane przez jednego ze Sponsorów naszych pokazów bielskie zakłady 3Xtrim Aircraft Factory. 12:40 - na pas wykołowuje ciekawa i nietypowa konstrukcja lotnicza - wiatrakowiec. Jest to statek powietrzny cięższy od powietrza, z rodziny wiropłatów nie będący jednak śmigłowcem a nawet zasadom lotu bliższy samolotom. Wirnik nośny zabudowany nad kadłubem nie jest napędzany mechanicznie (silnikiem), ale aerodynamicznie - strugami opływającego powietrza. Niezbędną do wymuszenia opływu prędkość postępową zapewnia śmigło, w przypadku tej konkretnej konstrukcji - pchające. Pilotowany przez Mariusza Stajewskiego szybowiec Perkoz możliwość lotu zapewnia sobie tylko i wyłącznie dzięki działaniu sił aerodynamicznych. Jego sylwetka pięknie prezentuje się na tle Magurki, co natychmiast wykorzystali nasi fotoreporterzy.
Niewątpliwie atrakcją był pokaz samolotu Su-31 za którego sterami zasiada Jurgis Kairys. Jego niesamowite wyczyny za każdym razem zdumiewają wszystkich widzów. Potrafi on w niesamowity sposób pokazać swoje możliwości na tej maszynie. Wszelkiego rodzaju beczki, pętle, oraz bardzo niskie przeloty to dla niego żaden problem. Nad Beskidzkim niebem mogliśmy podziwiać jego wyczyny.
Godzina 14:50 i kolejny desant skoczków tym razem z samolotu CASA. Samolot transportowy produkowany przez hiszpańskie zakłady lotnicze Construcciones Aeronáuticas SA (EADS CASA)
A w międzyczasie, w przerwach pokazów, An-2 kontynuuje swoje loty widokowe.
RWD 5R replika popularnego przedwojennego polskiego samolotu turystycznego RWD 5 Na jego zmodyfikowanej wersji- RWD-5 bis -Stanisław Skarzyński jako pierwszy pilot przeleciał Atlantyk w kierunku zachodnim z SAINT LOUIS D'SENGAL do Maciejo w Brazylii.
Krótki pokaz dała nam Orka,
A zaraz potem na niebie widzieliśmy dwa M18B DROMADER w symulowanej akcji gaśniczej.
Tradycyjnie do muzyki ERA-AMENO piękna akrobacja szybowcowa w wykonaniu Jerzego Makuli na szybowcu MDM FOX SP-8000
O godzinie 16:00 w niebo znów wzbiła się EXTRA300 i jej pilot Ireneusz Jesionek dając niesamowity pokaz
A w trakcie jej popisów na płycie lotniska wylądował ZLIN 526AF z Wojciechem Krupą liderem zespołu Żelazny za sterami. Jest to grupa akrobacyjna Aeroklubu Ziemi Lubuskiej.
Przed sekundą widzieliśmy kolejny start Orkii, tym razem bardzo efektywne niskie przeloty nad płytą lotniska.
A w tym samym czasie niziutko nad wystawą statyczną pokaz dają dwa śmigłowce Enstrom Shark 280.
17:00 na niebie ukazuje się Piper Cub, brytyjski samolot zwiadowczy z okresu drugiej wojny światowej.
Zaraz po nim ponownie wystartowały trzy samoloty Bücker T-131 PA Jungmann.
Oczekiwany Wojciech Krupa z akrobacyjnej grupy Żelazny w dynamicznym pokazie na ZLIN'ie 526AFs.
Pokazy zakończył lot Dromadera oraz loty paralotniarzy podczas kolejnego wystepu Jurgis Kayris na swoim Su-31.
Dzisiejszy dzień chyli się ku końcowi lecz jutro czekają nas kolejne atrakcje. Kamera live będzie jednak nadal czynna do późnego wieczora.
Wszelkie braki zostaną uzupełnione jak najszybciej.
DO JUTRA!
|